moskwa-wolga

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny...

Temat: Lech Kaczyński zaprosił Miedwiediewa do Auschwitz
Nie odpowiedziales na moje pytania
Byc moze ich nie rozumiesz. Jednym z moich pytan bylo
> "Napisz mi jednak teraz czym sie rozni masowe gazowanie od masowego
> rozstrzeliwania pod wzgledem moralnym ?"
Napisalem pod wzgledem MORALNYM (czy rozumiesz pojecie
moralnosc ?). Nie chodzilo mi o to czy to bylo taniej czy drozej.
Chodzilo mi o to jak zapatrujesz sie na masowa zbrodnie po
sowieckiej i niemieckiej stronie. Czy jedna jest gorsza czy lepsza,
czy stawiasz znak rownosci miedzy nimi ?

Dla mnie jest to znak rownosci, bo miliony zamordowanych to miliony
zamordowanych. A w jaki sposob ich zamordowano, to juz drugorzedne
znaczenie. A ty mi tu wyjezdzasz z czy taniej czy drozej. Obie
zbrodnie byly ohydna. Niemiecka byla technologicznie zaawansowana i
wydajna. Sowiecka byla prymitywna. Niemniej ohydna jednak, dlatego
ze poprzez nadludzka prace zmuszala ludzi do umierania, jak juz
pisalem, powoli, przez cale tygodnie czy miesiace, az stales sie
cieniem czlowieka i padles. Sowiecka byla tym bardziej ohydna ze
najwyrazniej poprzez te niewolnicza prace planowano (i w duzym
stopniu zrealizowano ten plan) rozwoj infrastuktury ZSRR -
eksploatacja kopaln, budowa kanalow, kolei, itp. Sowieci, jednym
slowem, na tym niewolnictwie chcieli sobie zbudowac panstwo.
Slyszales chyba o budowie kanalow bialomorskiego czy moskwa-wolga, w
jakich warunkach pracowali tam ludzie, i ilu z nich zginelo.

Czy ty w ogole cokolwiek czytales na te tematy ? Jesli tak, to co
wlasciwie czytales ? Wydaje mi sie ze chyba nic.

> Oczysci to sobie mozesz wlasne sumienie: Niemcy "oczyscily sie"
pieniedzmi i
> niczym wiecej.
Wiadomo ze pieniadze ni zwroca nikomu zycia czy szczescia. Niemniej
jednak, czy znasz lepszy sposob zrekompensowania komus krzywdy ?
Samo slowo przepraszam wydaje sie troche za latwe, kazdy moglby
sobie baknac przepraszam i miec z glowy. Dlatego przyjelo sie w
kwestiach miedzynarodowych kompensowac krzywdy pieniedzmi tylko
dlatego ze nie znamy lepszego sposobu kompensowania krzywd. A czy
ty znasz jakis lepszy sposob kompensowania krzywd ?


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,105325842,105325842,Lech_Kaczynski_zaprosil_Miedwiediewa_do_Auschwitz.html



Temat: S14 - porozumienie
...Projekty o szerokiej skali jak na przykład: obiekty przemysłowe, arterie
komunikacyjne czy nawet całe miasta posiadają ideologiczne znaczenia w nich
ukryte. Szczególnie dobrze uwidacznia się to w sztandarowych przedsięwzięciach,
szczególnie tych, które miały ujarzmić siły przyrody. Zaliczyć do nich można
„wielkie budowle komunizmu” jak: Białomorsko – Bałtycki Kanał imienia Józefa
Stalina, Kanał Moskwa – Wołga, Dnieprogress, a z powstałych po wojnie: kanał
Wołga – Don, hydroelektrownia w Kujbyszewie, system irygacyjny Azji Środkowej.
Najaktualniejszym przykładem jest Bajkalsko – Amurska Magistrala kolejowa.
Ekonomiczne korzyści płynące z budowy tych obiektów były na ogół niewielkie lub
niewspółmierne do poniesionych wydatków....Najistotniejszy był, rzecz jasna,
efekt propagandowy. Radziecka literatura z lat trzydziestych wspominała na
przykład, że „ze skał wydobytych przy budowie Biełomorkanału można by zbudować
siedem piramid Cheopsa...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,391,23662066,23662066,S14_porozumienie.html


Temat: Czy "Srebrny Bór" z Moskiewskiej Sagi...
Autetyczna. To mejsce gdzie dawno temu wydobywali troche srebra.
Poznej woda zalala wykopywyska. Wiec powstale male jeziora sa dosc
glebokie. A obok jest cerkew, ktora pomieta jescze Iwana Grozniego.

W tej chwili buduja obok potezny most i tunel, ktory pozwoli drodze
omijac Srebrny Bor. A sam Bor stal wyspa po zrobieni kanalu Moskwa-
Wolga, wlasnie za Stalina. I na nim byli te daczi dla wybrancow.
Teraz tez sa. Tylko dla bogatych. Tam mieszka, naprzyklad,
piosenkarz Gazmanow, ktory dostal kawaleczek zemi bo koleguje sie z
Luzkowym, merem Moskwy czy byly komunista Selezniow.

Z drugej strony rzeki Moskwy (nie kanalu) jest stara wies, teraz
rejon Moskwy, Troice-Lykowo. Tam mieszka Solzenicyn, premier
Fradkow, byly premier Kasjanow, oligarcha Fridman...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12252,68550164,68550164,Czy_Srebrny_Bor_z_Moskiewskiej_Sagi_.html


Temat: Mieszkańcy idą na wojnę z merem Moskwy
Propagandzista zapomnial
Propagandzista z GW, mimo ze konflikt trwa juz kilka lat, a burzyc zaczli dwa miesiace temu, tylko teraz podal glos. Ciekalem na niego. Ale jak zwykle wladza w Rosji to zlo :)
Propagandzista tylko zapomnial napisac, jak sie tam pojawila zabudowa. I co wtedy sie dzieje, jak bez pozwolen i ekspercyz buduje sie cos w miescie. Wszystko jedno gdzie. Na przyklad w Warszawie, jak ktos sobie cos zdarzy wybudowac, bez pozwolenia, bez wlasnosci na ziemie, bez zadnych paperow???
A tu w tekscie jak to ludzi skrzywdzili... A kto im wydawal pozwolenia na budowy domy, ktore ocenia sie w ceny za kilka mln dolarow??? Biedni ludzie to sobie wybudowali?
Recznik, to dzialki, ktore w 1957 roku rozdano mieszkajacym niedaleko pracownikom z obslugi kanalu Moskwa - Wolga. Wlasnie obok sa szluzy (nie wiemn jak to po-polsku, wiec przepraszam), od ktorych faktycznie zaczyna sie kanal. Dzialki ktore dostali, to byla ziemia BEZ PRAWA BUDOWY zadnych kapitalnych budowli. Co i trwalo do chaosu lat 90-ch. Kiedy to BEZ ZADNYCH dokumentow pozwalajacych na budowe, powstali tam nowe domy. Niektore z nich budowali i do grudnia.
Meria Moskwy od poczatku lat 2000 walczy z nimi. Rok temu nawet zamknela droge dojazdu. Zadne wyroki sadow nie pomogali. Bo... kilka domow juz kupili i w nich mieszkali rozne wielkie szuflady z MSW czy dosc bogaci ludzie, co miali wplywy, zeby sluzby sadowe, dbajace o wykonanie wyrokow nie zabardzo se przejmowali.
Wiec w tym sens. A nie w zlej wladzy. W tym wypadku, bo sa inne, za ktore Luzkowa wiekszosc moskwczow, a nie osedliwaszych sie tu od niedawno ludzi, nie lubi, Luzkow zachowuje sie jak mer i dziala na 100% prawnie. Tylko rozdaja sie glosy, nieby niektorym ludziam, co sie osedlili, nie ma gdzie mieszkac. W koncu, albo okazuje sie ze swoje meszkanie maja, tylko tam dzieci sa juz dorosli, albo ze go sprzedali. Ale kto w tym winen? Wiedziali ze postepuja wbrew prawu. Ale jak zwykle miali nadzieje ze wladza ich osczedzi i w koncu, jak dadza im papery na budowl, spzredadza to wszystko. A sama ziemia tam kosztuje majatek. Nie wyszlo.
Z osiedlem obok jest juz historia kryminalna. I mysle ze jednak i go zburza. Choc tam mieszka dwa generala z MO i MSW, rodzina Christenko (minister przemyslu i handlu), go zona Tatjana Golikowa, minister od zdrowia i socialu. Ta sprawe juz naglosniono. Okazalo sie ze to osedle firma budowlana zdubowala wedlug paperow, ktore pozwolali tam budowe... szkoly sportowej. Zamiast jest osedle :) Wniosek do prokuratury juz skerowano. W razie zaostrzenia konfliktu, wladza co tam mieszka znalazla sposub na wyjscie z twarza. Ida do sadu na firme co im sprzedala tam domy czy mieszkania. Bo czesc paperow jak sie okazalo bylo falszywe, i ktos w rejonowej uprawie (urzad rejonu) dzialal jako wspolnik tej firmy. Za pieniadz oczywiscie :) Zreszta mysle ze bedzie niedlugo wiadomo kto :)

Takie to wydarzenia. Choc Luzkow juz niedlugo odejdzie, jak to zrobil Szajmijew, prezydent Tatarii od jeszcze konca zsrr. Tak i Luzkow, w tej chwili naibardziej dlugo zajmujacy swoj urzad w Rosji czlowiek, mam nadzieje, porzgna si z Moskwa nazawsze :) Ale w tym wypadku, o ktorym tu tak pieknie napisal propagandzista, ma racje. I tych ludzi nie zal.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,904,106857147,106857147,Mieszkancy_ida_na_wojne_z_merem_Moskwy.html